Wszystko przemija, ten rok był dla mnie bardzo intensywny w doświadczenia. Wiele rzeczy, które się wydarzyły, aż do końca nie wydawały się realnie możliwe. Wiem na 100%, że wszystko jest wynikiem następstw, po sytuacjach i inicjatywach, które zainicjowałam.  Dobro wraca, bo sami je wysyłamy. Pomysł na założenie własnej strony spowodował efekt domina. Poznałam ludzi, którzy dają inspirację, powodują uśmiech i napędzają działanie. To spowodowała, że znalazłam się całkiem nieoczekiwanie na Blog Conference Poznań. Szaleństwo bez dzieci, fantastyczne doświadczenie. W czerwcu obroniłam podyplomówkę, poznałam kolejnych ludzi i nowe narzędzia do działań graficznych. W czerwcu w przeciągu dwóch tygodni dwa razy awansowałam. To efekt zaufania. Sierpień, spełniłam marzenie, to które na dnie serca czekało 20 lat. Barcelona, Figueres, zobaczyłam obrazy  Salvadora Dali. Czas, miejsce, dwie osoby bliskie mojemu sercu. Piękne i niepowtarzalne doświadczenie. Po dwóch latach rozmyślań nad szkoleniem Design Thinking, dostałam się na warsztaty i kolejny energetyczny zastrzyk dla duszy. Rok pełen wrażeń. Ten nowy 2019 oczekuję z wielką otwartością na zmiany. Chcę malować, zrobię wszystko, aby mobilizacja zwyciężyła. Nowe szkolenia, nowe doświadczenia. W planach kurs programisty, mediatora i grafika. To będzie fantastyczny rok. Oby mi palma nie odbiła:) Na fotce poniżej dorodna palma i niedorodna ja.

Continue Reading