Emanuję spokojem

Złożoność świata jest fascynująca, miliony jednostek ze swoimi własnymi pragnieniami. Każdy z inną psychiczną konstrukcją, inną wrażliwością. Gdyby każdy miał ten sam start i podobne warunki rozwoju, czy w późniejszym życiu wykazałby się podobną wrażliwością? Jak to jest, że tylko nieliczni idą przez życie nie kalecząc innych nawet słowem?

Cechy charakteru buduje się latami, a wrażliwość posiada się z automatu. Widzę po dzieciach, jak różnią się i reagują w odmienny sposób na zdarzenia. Widocznie darem jest nasza sposobność zmysłowa. Ktoś się wzrusza notorycznie, reagując na drżenie liści na wietrze, drugi nie drgnie niszcząc kogoś, a nawet samego siebie.

Czasem spotkany odpowiedni człowiek w momencie wycelowanym na zmiany, może zmienić kierunek naszych działań. Przecież jest tak, że ludzie dokonują zmian w sobie, jesteśmy dość elastycznymi jednostkami. Reagujemy na bodźce, warto korzystać z siły jaką nosimy w sobie i zmieniać ludzi w naszym otoczeniu. Każdy lgnie do drugiego, z samotności warto wyrywać, bo bezradność trzyma niektórych na dnie.

Zdecydowanie człowiek, to niesamowita konstrukcja, pełna wielkich możliwości i bez granic twórcza.

Lubię ludzi i nie zatraciłam wiary, że nawet z sytuacji beznadziejnych, da się człowieka obudzić.

Continue Reading