O mnie

,,Krainie Chichów światło dały oczy, które widziały światła, których nie widział nikt”J. Caroll.

Mam na imię Małgorzata, od zawsze fascynują mnie słowa i  zachwycają sformułowania, które są w punkt. Przeczytane książki dają mi wielką moc a zarazem wielkie bogactwo. Czerpię inspirację z przeczytanych fraz, kierują mnie na właściwy tor. Zachłannie szukam wzruszeń. Kompulsywnie czytam książki a bulterier w logotypie nie znalazł się przypadkowo, inspiracja ukazała się moim oczom na kartach książki J. Carolla. Dostrzegam niewidoczne, odgaduję pragnienia, kiedy tylko mogę sieję dobro. Lubię świat nierealnie magiczny, oderwany od tu i teraz.

Maluję – to jest moja pasja a jak maluję nie ma mnie dla świata. Trójka moich dzieci, będących reprezentatami tegoż , z impetem mnie z tego raju wyrywa. Kocham jabłka i czereśnie, lubię ciszę a w nadmiarze czasu piszę.

No dobra, na co dzień nie noszę się w takim outficie, ale zawsze tak chciałam się widzieć:).